Adam to człowiek akcji – wspinaczka górska i bieganie to jego żywioły. Choć w przeszłości miał kontakt z ciężarami, nigdy nie wytrwał dłużej niż dwa miesiące. Do mnie przyszedł z konkretnym celem: zadbać o kręgosłup i zbudować wytrzymałość.
Przełomowa decyzja. Początkowo mieliśmy trenować dwa razy w tygodniu przez pierwszy miesiąc, a następnie raz w tygodniu, tylko po to, by pilnować techniki. Jednak Adam szybko dostrzegł to, co ja widziałem od pierwszego spotkania – ogromny potencjał. Po miesiącu sam zdecydował: zostajemy przy dwóch treningach.
Skupienie godne specjalisty. Największym wyzwaniem było przekonanie Adama, że może dźwigać dużo i jednocześnie bezpiecznie. Dziś, po 9 miesiącach, jego martwy ciąg jest wzorcowy. Adam koncentruje się na każdym powtórzeniu, jakby było najważniejszym w jego życiu. To właśnie ta uważność sprawiła, że stał się specjalistą od siły.
Więcej niż wysiłek. Choć efekty siłowe są imponujące, jedno zdanie Adama zapamiętam na zawsze. Po pobiciu kolejnego rekordu w wyciskaniu powiedział z uśmiechem:
"Wiesz co? Mój puls spada podczas treningów z Tobą. Ja tu przychodzę się relaksować."
Dla takich słów warto być trenerem.
Jeśli też chcesz spróbować trenować ze mną
+48 506 997 975
architektsilyiformy@gmail.com
Architekt Siły i Formy
treningi personalne we Wrocławiu
Bulwar Ikara 23, 53-306 Wrocław